Park Narodowy - Khao Yai National Park
Azja, Tajlandia

Khao Yai National Park – park narodowy z miłością w tle!

Historia z Khao Yai zaczęła się zwyczajnie, jeśli zwyczajnością nazwać można kolejny dobry pomysł mojej tajskiej szefowej i wyjazd na szkolenie zawodowe do Włoch. Z Tajlandii. A raczej do „Little Toscana” leżącego w samym sercu Tajlandii. Toscana Valley okazała się strzałem w dziesiątkę, a droga powrotna, wiodąca przez sąsiadujący z doliną Khao Yai National Park narobiła ochoty na więcej. Wiedziałam już, że do tego parku narodowego wrócę szybko!

To szybko okazało się naprawdę ekspresowe, bo po powrocie ze szkolenia do firmy w niedzielę, już kilka dni później, w piątek, ruszyłam na weekend prosto do Khao Yai! Od tego czasu odwiedzałam to miejsce wielokrotnie – spędzałam tam noce, wędrowałam szlakami, zabierałam do parku przyjaciół i znajomych. Aż w końcu spotkała mnie tam pewna miłosna historia!

Khao Yai National Park – park narodowy z marzeń!

Żeby dostać się do Khao Yai, wystarczy wskoczyć w autobus do Pak Chong, a następnie przesiąść się w songthaew (tutejszy autobus z zadaszoną paką) i nim dojechać pod samą bramę parku narodowego. Tam już możesz poruszać się pieszo lub, jeśli zdecydujesz się wcześniej na wynajem środka komunikacji, przejechać główną drogą przecinającą park odległość do początku szlaków. Jakkolwiek to zorganizujesz, po chwili powita Cię tego typu widok!

Park Narodowy - Khao Yai National Park

Fascynacja Khao Yai wzięła się z tęsknoty – mijały miesiące życia w Azji i odczuwałam powoli brak terenów górskich, zalesionych, zielonych szlaków prowadzących przez pola traw. Park narodowy odpowiedział na te potrzeby – to tu znalazłam połączenie bieszczadzkich ścieżek i lasu. Dla osoby przyjeżdżającej do Tajlandii może to wydać się zbyt podobne do miejsc znanych – dla mnie, po długim epizodzie azjatyckim, było to coś, czego potrzebowałam. Park z marzeń!

Ale nie zatrzymujmy się – chodźmy dalej! Tu już zaczynają się szlaki, na które warto wstąpić, jak i wodospady, które w porze deszczowej wyglądają pięknie!

Park Narodowy - Khao Yai National Park

Park Narodowy - Khao Yai National Park

Park Narodowy - Khao Yai National Park

Park Narodowy - Khao Yai National Park

A teraz najlepsze! Zwierzęta! W Khao Yai National Park są małpki w wielu miejscach, jelenie, sarny. Jest mnogość gatunków motyli. Dojrzysz tu bez problemu przeróżne ptaki, a idąc szlakiem, trafisz na napis ostrzegający przed krokodylami żyjącymi w rzekach płynących przez park. Szczególnie Khao Yai nabiera grozy, gdy taka mijana tabliczka widnieje metr od wody, która przepływa przy samym szlaku.

Do tego, jeśli będziesz mieć tak wielkie szczęście jak ja, dojrzysz w oddali coś jeszcze. Słonie! Słonie na wolności! Ale to zdarza się bardzo rzadko. Mi, w czasie tych wszystkich wędrówek po Parku Narodowym Khao Yai, zdarzyło się to tylko raz.

Park Narodowy - Khao Yai National Park
Park Narodowy - Khao Yai National Park
Park Narodowy - Khao Yai National Park

A miłość?

…I pewnego grudniowego dnia, kiedy z Łukaszem wędrowaliśmy po naszych ulubionych szlakach w Khao Yai, na moim palcu wylądował pierścionek! Tak, zaręczyliśmy się w naszym parku z marzeń! Pisałam dokładnie o tym wyjątkowym pobycie w Khao Yai, choć wtedy nie podawałam szczegółów. Nic dziwnego więc, że Khao Yai National Park stał się już na lata słodkim, miłosnym wspomnieniem! <3

Park Narodowy - Khao Yai National Park

 

To też może Cię zainteresować:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.