Azure Window na Gozo
Europa, Malta

Azure Window. Lazurowe Okno na Malcie – czy nadal warto tam pojechać?

Azure Window, czyli Lazurowe Okno na Malcie – a konkretnie na Gozo – przeszło już do historii. Równy rok temu, czyli dokładnie 8 marca 2017 roku most skalny, wizytówka Gozo, uległ całkowitemu zawaleniu podczas sztormu. Coś się skończyło na zawsze. Pękło jakieś niebo. Czy warto jednak zajrzeć w to miejsce i przekonać się, co przyciągało przez lata do tego miejsca tłumy?

  • Jedźcie zobaczyć Azure Window, choć okno już nie istnieje… – mówi ze smutkiem kobieta w informacji turystycznej w Victorii. – W prawdzie na Gozo jest jeszcze jedno podobne miejsce do tego, ale pojedźcie do Dwejry. Jeśli miałbym polecić jedno miejsce na Gozo – to właśnie to. Warto!

Na dworcu w Victorii kontroler ruchu wskazuje autobus 311: „To tylko niecałe 20 minut. Azure Window już nie ma… Ale nie wahajcie się – jedźcie koniecznie”.

Azure Window

Zawalił się symbol Malty, miejsce licznych scenografii filmowych, it-Tieqa tad-Dwejra. Ale tuż przed pozostałościami po oknie, w drodze z Victorii na brzeg morza, zobaczysz Inland Sea (Wewnętrzne Morze). To właśnie widoczna na powyższym zdjęciu jaskinia w skale z pękniętą ścianą, przez którą wody przedostają się do miejsca, gdzie stoją łodzie i małe hangary. Stąd niedaleko już do Azure Window, a raczej tego, co z okna pozostało.

Jest w tym miejscu pewna baśń, tajemnicza opowieść. Wyżłobione i pokruszone skały przywodzą na myśl księżycowy krajobraz. Cmentarzysko kamieni chroni przed wiatrem. Uderzenia fal o skały uświadamiają o sile żywiołu.

Była jesień 2016 roku, gdy fale morskie zaatakowały wapienną podstawę okna. W styczniu 2017 spory odcinek dolnej części został zniszczony podczas sztormu, ale okno nadal stało. 8 marca 2017 roku, o godzinie 9:40 lokalnego czasu łuk nie wytrzymał. Runął największy symbol Gozo.

Mówią, że kiedy coś odchodzi, przychodzi nowe. Ale na Gozo mówią, że kiedy 8 marca padł filar okna, coś na zawsze umarło w sercach rodowitych mieszkańców wyspy. Bezpowrotnie.

To też może Cię zainteresować:

4 Comments

  1. Anonim says:

    Piękne zdjęcia, i ten smutek w sercach mieszkańców . Czy z żywiołem można było wygrać?

    1. Lalla says:

      Niestety, było to raczej nieuniknione.

  2. Asia L. says:

    Widziałam Azure Window kilka lat temu. We mnie też coś pękło, gdy się zawaliło. Szkoda.

    1. Lalla says:

      Szkoda. Ja nie zdążyłam zobaczyć Lazurowego Okna, ale wyobrażam sobie, że było piękne!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.